Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

SENIORIADA 2016

  • Drukuj

"Nad przygotowaniem programu i całej oprawy czuwała inicjatorka  tego przedsięwzięcia. Młodzież licealna przywitała nas bardzo serdecznie. Konkurencje jakie przygotowała nam nasza mistrzyni były całkowitym zaskoczeniem. Spodziewałyśmy się bowiem łagodniejszego traktowania. Tymczasem okazały się dość skomplikowane i wymagały od uczestników nie lada wyczynu.  Rywalizacja była naprawdę ostra. Zawody sprawnościowe, w których uczestniczyłyśmy dały nam poczucie pewności siebie. Tego dnia każdy mógł się poczuć jako prawdziwy zwycięzca. Nie było łatwo, ale warto było spróbować swoich sił. Nie chodzi tu zresztą o wygraną, ale o fantastyczną zabawę. Jest przy tym mnóstwo śmiechu, radości i pozytywnej energii. Młodzież okazuje nam bardzo dużo  ciepła i zrozumienia.  Jesteśmy im za to bardzo wdzięczni. Myślę, że jest to też piękna lekcja pokoleniowa. Jesteśmy z pewnością w wieku ich babć. Często się słyszy, że młodzi lepiej dogadują się z dziadkami niż z rodzicami. Coś w tym jest magicznego. Całość imprezy uświetnił poczęstunek pysznymi ciastami przygotowanymi przez tą wspaniałą młodzież. Przy suto zastawionych stołach śpiewałyśmy z młodzieżą wesołe piosenki. Gwoździem programu było otrzymanie dyplomu za udział w senioraliach. Za pomoc w organizacji i okazane wsparcie podziękowałyśmy wszystkim, którzy przyczynili się do tego wspaniałego przeżycia."

 "Jeśli ktoś lubi ruch, zabawę i współzawodnictwo, to właśnie Senioriada jest dla niego. Ja to lubię. Mimo iż należę do pokolenia 60+ lubię chwile zapomnienia o statecznym wieku. Zawody i zabawę, jaką organizuje pani Mariola Majcher poznałam już rok temu, kiedy po raz pierwszy zgłosiłam swój udział w Senioriadzie. Było wspaniale. Dlatego w tym roku bez zastanowienia poszłam do Liceum Marii Konopnickiej, gdzie na sali gimnastycznej odbyły się sportowe „potyczki” drużyn złożonych z nas, seniorek i dziewcząt uczących się w liceum. Wbrew obawom dawałyśmy radę biegać, ścigać się, kopać piłkę, podrzucać balonik, czyli zdobywać punkty dla swoich drużyn. Dziewczęta bardzo aktywnie i serio potraktowały swój udział w Senioriadzie, starały się poprawiać nasze wspólne wyniki. Chłopcy pełnili role sędziów, surowo rozliczali nasze „owocowe” drużyny, odejmowali punkty za niedociągnięcia, kibicowali i zagrzewali do rywalizacji. Nasze koleżanki z Uniwersytetu Trzeciego Wieku głośno dopingowały nas wszystkich nie bacząc na swoje struny głosowe. Jednym słowem my zapomniałyśmy o swoich latach, a dziewczęta i chłopcy nam w tym pomagali. W tym roku wygrała moja drużyna pod nazwą „Malinki” i choć jedyną nagrodą była satysfakcja, to czułyśmy się prawdziwymi mistrzyniami. Wyszłyśmy z sali gimnastycznej roześmiane, w wyśmienitych nastrojach i z poczuciem dobrze spędzonego czasu. Potem zostałyśmy zaproszone na pyszny, słodki poczęstunek: upieczone przez uczennice wspaniałe ciasta. Bardzo miłe, wesołe i wybitnie odmładzające popołudnie zakończyło wspólne z młodzieżą śpiewanie znanych piosenek biesiadnych, a wszystkie zawodniczki otrzymały kolorowe, fajne dyplomy uczestnictwa w Senioriadzie. Pani Marioli Majcher, która uczy w liceum wychowania fizycznego, a naszym Uniwersytecie należą się ogromne brawa i serdeczne podziękowania za pomysł i organizację tej wspaniałej zabawy. Dziękujemy!"

 Tamara Stasiak